Zapamiętaj mnie
19 Październik 2018 17:07:02
Wydarzenia
PonWtŚrCzwPiSoNie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Kawaliera przy kawie


Statystyki
Artykuły
Wszystkich artykułów:37
Oglądano razy:304148
Najwięcej oglądano: Tu mieszkał MAX SCHMELING, BOXER, MISTRZ ŚWIATA wszechwag [ 23296 ]

Szukaj we wszystkich artykułach:
Barnimie na szlaku wielkiej historii
Nie tak dawno w luźnej rozmowie z zacnym mieszkańcem Barnimia mój rozmówca stwierdził; „no wie pan w naszym kościele był król Szwecji Karol X Gustaw i gorliwie się modlił, może warto to wydarzenie upamiętnić jakąś tablicą?” „A Czarniecki?”- spytałem. „Ależ, to był zbrodniarz palił, niszczył okolicę! Nie wie pan o tym?” Popatrzyłem na uśmiechniętą dobrotliwą twarz wypowiadającego te słowa i do tej pory zastanawiam się czy to swoisty proniemiecki sposób ukazywania historii, czy zwykły kosmopolityzm powodują, że ludzie, którzy powinni dbać i przekazywać narodowe tradycje uprawiają swoistą dywersję w polskich mózgach. Niemal w każdej publikacji nt. kościołów, które swym zasięgiem objęła reformacja wymienia się nazwiska ewangelickich kapłanów. O ich poprzednikach księżach katolickich panuje prawie cisza. Podobnie postępuje się w przypadku księży, którzy w morzu wiary ewangelickiej trwali w swoich katolickich parafiach. Dlaczego? Czyżby brak dokumentów czy też świadome działanie? Od ręki można przytoczyć w postaci pytania dowód. Kto znajdzie lub wie jak miał na imię ks. Jordan, w czasie wojny proboszcz katolickiego kościoła w Choszcznie? Postać wielce zasłużona dla podtrzymania wiary wśród Polaków, jeńców wojennych i robotników przymusowych…
Oglądano 6444
Czytaj...
Inne oblicze strasznej wojny (zdjęcia nigdy niepublikowane!)
22 czerwca 1941 roku armia niemiecka zaatakowała swego sojusznika ZSRR. Wojna ta stała się najbardziej krwawym i bezwzględnym starciem w dziejach ludzkości. Po globalnych klęskach setek dywizji Armii Czerwonej, zimą 1941 roku nastąpił przełom i początek działania swoistej "homeopatii historii". Ta dziejowa kuracja przebiegła według terapeutycznej zasady homeopatii "podobne lecz podobnym", w konsekwencji jeden zbrodniczy system zniszczył drugi.
Oglądano 10319
Czytaj...
ROCZNICOWA KONFERENCJA
Pomysł bardzo dobry, spotkanie udane, czasu mało. Tak skrótowo można scharakteryzować zorganizowaną 1 czerwca 2009 r. w Choszcznie konferencję z okazji 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej. Została ona poświęcona losom polskich i francuskich jeńców wojennych w oflagach na Pomorzu w latach 1939-1945, stąd i jej nazwa „ Za drutami”. Głównymi jej organizatorami, oprócz gospodarza tj. Zespołu Szkół Nr 1 w Choszcznie, byli: Regionalne Towarzystwo Historyczne Ziemi Choszczeńskiej, Biblioteka Miejska w Choszcznie oraz Parafia p.w. św. Jadwigi Królowej w Choszcznie. Biorąc pod uwagę, że jako redaktor www.choszczno.biz „przerwa na kawę” brałem również w niej udział, na sali Zespołu Szkół Nr 1 oprócz zaproszonych prelegentów spotkali się wszyscy Ci, którzy w ostatnim czasie przybliżyli lokalnej społeczności problematykę Oflagu II B Arnswalde. Przy wypełnionej gośćmi i młodzieżą sali, uczestników konferencji powitał dyrektor Zespołu Szkół Nr 1 dr Grzegorz Jacek Brzustowicz. Słowo wstępne zagaił Prezes RTHZCH dr Bogdan W. Brzustowicz, który przekazał prowadzenie konferencji kpt. Adamowi Suchowieckiemu. Pozostali współorganizatorzy tj. dyr. mgr Anna Lewicka i proboszcz ks. mjr mgr Andrzej Lemieszko zajęli miejsca wśród słuchaczy.
Oglądano 10318
Czytaj...
Generałowie z Żydowa – kawalerowie orderu Pour le Merite
Uśpiona historia małych miejscowości po latach znajduje swoich odkrywców. Często te odkrycia zaskakują gdyż raptem okazują się powiązane z tzw wielką historią. Niemieckie nazwy tych miejscowości często wplecione są w życiorysy wybitnych osób lub ważnych wydarzeń, przez co tkwią niezauważone przez Polaków w podręcznikach i w historycznych opracowaniach. Mała wioska pod Barlinkiem ,Żydowo niejako to potwierdza. Wpleciona pod nazwą Siede w biografie dwóch pruskich generałów czekała aż p. Kazimierz Hoffmann z Barlinka idąc tropem rodziny Kalksteinów odkrył tych bohaterów zmagań największych kampanii wojennych XIX w. Nie byli ze sobą spokrewnieni działali też w innych epokach łączyła ich miejscowość w której posiadali majątek i w której spoczęli na zawsze. Łączyło ich także odznaczenie jedno z najbardziej prestiżowych w historii wojskowości. Samo jego posiadanie było niezwykłą nobilitacją. Pour le Mérite (fr. "Za Zasługi") Najwyższy pruski i niemiecki order wojskowy do 1918 roku oraz wysokie odznaczenie cywilne do chwili obecnej. Ustanowiony został przez Fryderyka Wielkiego w 1740 roku podczas wojny z Austrią jako najwyższe odznaczenie wojskowe. Początkowo nadawany był również za zasługi cywilne, otrzymał go m.in. Wolter.W styczniu 1810 król Fryderyk Wilhelm III przeznaczył ten order jedynie dla oficerów za wybitne zasługi wojskowe na polu bitwy. W 1816 liczba odznaczonych wynosiła ok. 1000 i do końca XIX w zbyt mocno nie wzrosła. W 1866 ( wojna z Austrią) król Wilhelm I ustanowił wielki krzyż tego orderu. W czasie I wojny światowej order ten uzyskał przydomek „ Niebieski Max” (niem. Blauer Max ).Nazwa ta przyjęta została od koloru orderu i imienia jednego z dwóch pierwszych odznaczonych 12 stycznia 1916 r. lotników Maxa Immelmanna ( drugim był Oswald Boelcke ). Oprócz innych przedstawicieli różnych broni odznaczenie to nadawano także asom myśliwskim. którzy zestrzelili co najmniej 20 samolotów. Ogólnie w latach 1914 – 1918 orderem tym odznaczono 687 osób. .Order został zniesiony po upadku cesarstwa niemieckiego i abdykacji Wilhelma II 9 listopada 1918. Ostatnim żyjącym odznaczonym był niemiecki pisarz Ernst Jünger, po którego śmierci (1998) order wojskowy wygasł. Jeden z największych polskich bohaterów narodowych gen. Józef Longin Sowiński otrzymał to odznaczenie jako pruski oficer za bitwę pod Iławą
Oglądano 9879
Czytaj...
Tradycje 2 Stargardzkiego batalionu saperów
Batalion sformowany został w 1951 roku w Złocieńcu jako 73 batalion saperów, w 1961 roku został przeniesiony do Gryfic, a w 1969 roku przemianowany na 7 Warszawski batalion saperów. W 1970 roku przeniesiony do Stargardu Szczecińskiego, od 1990 roku przemianowany na 2 batalion saperów. Dla zachowania pamięci bohaterskich dokonań żołnierzy wojsk inżynieryjno-saperskich Minister Obrony Narodowej decyzją Nr 28/MON z 20 marca 1996 roku polecił 2 batalionowi saperów przyjąć nazwę wyróżniającą „Stargardzki” oraz przejąć dziedzictwo i honorową kontynuację tradycji:
Oglądano 7912
Czytaj...
Rodzina Poety - Pamięci Leszka Tomaszewskiego
Kiedyś w latach 60 –tych gdy byłem wyrastającym szkrabem siedziałem u mojej babci Weroniki w kuchni. Było to w Bytowie. Babcia coś robiła aż przyszedł dziadek Franciszek i zaczęli miedzy sobą po swojemu rozmawiać, nic nie rozumiałem. Zacząłem się zastanawiać nad ich mową. Gdy dziadek wyszedł do warsztatu , ni stąd i ni zowąd zapytałem. Babciu a babcia jest Polką ? Babcia popatrzyła na mnie i rzekła nie Andrzejku, nie, ja jestem Białorusinką… Mieszkaniec Rościna pan Józef Leszek Tomaszewski przyniósł swoje materiały do muzeum w Drawnie. Są to zdjęcia ,dokumenty a wśród nich świadectwa z polskiej szkoły w Indiach. Materiały te przekazał p. Alicji Łukasik kierującej sprawami drawieńskiego „Spichlerza”. Przy okazji opowiedział Jej fascynujące dzieje swojej rodziny, które p. Łukasik pobieżnie spisała. Pan Tomaszewski pokazał dwie książki autorstwa Jego pradziadka Franciszka Bohuszewicza. Przyjechałem do Spichlerza dzień po tej wizycie. Podobizna autora książki którą pokazała mi p. Alicja wydała mi się znajoma .Myśli moje pobiegły do dalekich Żupran. Do kościoła na Białorusi z przyległym cmentarzem. Ale w materiałach miejscowość ta nie była wspomniana. Przewijały się jedynie Kuszlany. No cóż pomyliłem się. Z pomocą przyszedł internet . Już nie było pomyłki .Nie ulegało wątpliwości swego czasu stałem w Żupranach przy grobie rodzinnym przodków p. Tomaszewskiego. Internet odsłonił kolejną tajemnicę, okazało się, że Franciszek Bohuszewicz uznany jest za prekursora nowoczesnej literatury białoruskiej. Do czasu wizyty w Spichlerzu nikt nie wiedział ,że prawnuk pisarza jest mieszkańcem naszego regionu. Dziś dzięki muzeum w którego powstaniu mam znaczny udział już to wiemy. Pojechałem do Rościna rozmawiałem z p. Tomaszewskim i to co jeszcze się dowiedziałem dopisałem do relacji Alicji Łukasik, którą również uzupełniłem biografią Franciszka Bohuszewicza.
Oglądano 7594
Czytaj...
BALLADA O ŻOŁNIERSKIM LOSIE
W okolicach Drawna znajduje się stary dom, którego właścicielem przez kilka lat był absolwent ASP w Warszawie pan Adam Radziun. Jednak faktycznymi mieszkańcami tego domu byli jego rodzice pp. Marta i Krzysztof, których za pośrednictwem „Kawaliery”* i „starego sapera” ppłk Tadeusza Rybańca miałem przed laty niewątpliwy zaszczyt poznać. Pan Krzysztof urodził się w 1937 r w Wilnie i wilnianinem z ducha i ciała pozostaje do dnia dzisiejszego. Repatriowany w 1945 roku osiedlił się wraz z rodziną w Olsztynie, gdzie kończył szkołę podstawową, technikum samochodowe, studium nauczycielskie i Wydział Rybactwa Wyższej Szkoły Rolniczej, uzyskując tytuł magistra inżyniera. W Olsztynie także poznał przeuroczą warszawiankę p. Martę Stańkowską, również absolwentkę olsztyńskiej uczelni
Oglądano 6228
Czytaj...
KRÓLOWA LUIZA PRUSKA W CHOSZCZNIE I DRAWNIE
(...) Para królewska opuściła Berlin. Król licząc na pomoc Rosji z resztą swoich wojsk zamierzał stawić opór w Prusach Wschodnich. Monarsza ewakuacja (ucieczka) przebiegała z Berlina przez Szczecin, Stargard Szcz., Recz, Kalisz Pomorski, Mirosławiec, Wałcz, Piłę itd. Królewscy małżonkowie nie podróżowali razem. Możliwe, że przeważyły racje bezpieczeństwa i królowa z synem księciem Wilhelmem przemieściła się inną trasą, która wiodła także przez Choszczno i Drawno. Choszczno zostało wyróżnione gdyż królowa zatrzymała się w nim na odpoczynek. Było to 28 października 1806 roku. Noc spędziła w budynku znajdującym się przy Rynku o numerze 14, a należącym do mieszczanina Plummoh. Pod oknami jej apartamentu zebrali się liczni mieszczanie, którzy czuwali tam do rana.
Oglądano 7423
Czytaj...
Władysław Skonieczny - wspomnienia
Władysław Skonieczny
WSPOMNIENIA
Dzieciństwo Urodziłem się wiosną 1927 roku w Dąbiu Kujawskim w pow. włocławskim jako drugie dziecko Anieli i Władysława Skoniecznych. Mieszkaliśmy w miejscowości Borucin . Z czasem dzięki przychylności stwórcy miałem siedmioro rodzeństwa czterech braci i trzy siostry. Tata był z zawodu murarzem i aby nas wszystkich wyżywić imał się wszystkich prac był również dekarzem i zdunem . Tak naprawdę to potrafił zrobić wszystko. Mama nigdzie nie pracowała i zajmowała się naszym wychowaniem. Była straszna bieda do garnka nie było co włożyć więc zdarzało się ,że często chodziliśmy głodni. Były to ciężkie czasy ale nie narzekaliśmy pomimo biedy wszyscy trzymaliśmy się razem. Zdążyłem ukończyć cztery klasy szkoły podstawowej , do której uczęszczałem w Borucinie. Uczyłem się nieźle. Pamiętam ,że w te ostatnie wakacje w 1939 roku była bardzo piękna pogoda. Miały się one okazać moimi ostatnimi wakacjami w życiu. Nadchodzące wydarzenia miały sprawić ,że moje dzieciństwo zostało nagle przerwane .
Oglądano 4355
Czytaj...
ZABÓJSTWO CARLA SONNENBURG W CHOSZCZNIE
Carl Sonnenburg Urodził się 30 maja 1882 r. w biednej rodzinie ewangelickiej. Mimo, że ojciec pracował 16 godzin dziennie, matka z pięciorgiem dzieci musiała także dorabiać. Mając 14 lat ukończył edukację, zdał także egzamin na czeladnika murarskiego. Od najmłodszych lat zaangażował się w działalność socjalistyczną, wstąpił także do SPD. Ożenił się w 1905 r. Zamieszkał przy ulicy Fischenstraβe 6, gdzie wybudował sobie dom. W 1914 r. został zmobilizowany do wojska, brał udział w działaniach na froncie, tam dostał się do niewoli. Szczęśliwie udało mu się uciec i ponownie poszedł walczy za Vaterland. Po wojnie powrócił do domu i zaangażował się w Choszcznie w działalność polityczno-społeczną. Zorganizował organizację konsumencką, która w ciężkich powojennych czasach zaopatrywała niemal 1/3 mieszkańców w najtańsze środki spożywcze.
Oglądano 8888
Czytaj...
Johann Georg von der Marwitz
Rok temu ( 2007 ), gdy wracaliśmy przez Unichowo z poszukiwania śladów Pirchów w Nożynku, Mietek namówił mnie bym skręcił w prawo do miejscowego pałacu. - Tu w Unichowie pałac, co Ty czyj ? – spytałem. - Marwitzów –odparł Mietek. Nazwisko to nie było mi obce gdyż wiedziałem już dużo o Marwitzach z Kiełpina koło Choszczna lecz o Marwitzach z Unichowa nie wiedziałem nic. - Chcesz to możemy zobaczyć ich cmentarz, ale to trochę trzeba iść – wspomniał Mietek - E, dajmy sobie spokój –odparłem. I wróciliśmy do Bytowa. Minęły trzy tygodnie. Przeglądałem zapiski o Marwitzach z Kiełpina. Przypadkiem zwróciłem uwagę na zdjęcie wojskowego z pierwszej wojny światowej. Był to gen. Georg von der Marwitz. W załączonej krótkiej notce biograficznej zwróciłem uwagę na miejsce jego śmierci - WUNDIHOF. Sprawdziłem w internecie - to Unichowo - niemal krzyknąłem. Penetrując dalsze strony znalazłem artykuł gdzie autor zapytuje wprost: "Ciekawe, czy po grobowcu wodza II Armii pozostały w Unichowie jeszcze jakieś ślady?" - O kurcze – krzyknąłem- ale ten Mieciu ma nosa!
Oglądano 8725
Czytaj...
Szokujące zdjęcia!
Telegramy kondolencyjne Z Berlina do Warszawy nadszedł do Prezydenta i Rządu RP telegram: "Głęboko poruszony wiadomością o zgonie Marszałka Piłsudskiego wyrażam Waszej Ekscelencji i rządowi polskiemu najszczersze wyrazy współczucia moje i rządu Rzeszy. Polska traci w powołanym do wieczności Marszałku twórcę swego nowego państwa i swego najwierniejszego Syna. Wraz z narodem polskim również naród niemiecki obchodzi żałobę z powodu śmierci tego wielkiego Patrioty, który przez swą pełną zrozumienia współpracę z Niemcami oddał nie tylko wielką usługę naszym krajom, ale przyczynił się ponadto w sposób jak najbardziej wartościowy do uspokojenia Europy."

Adolf Hitler, Niemiecki Kanclerz Rzeszy

Oglądano 7048
Czytaj...
Ceremonie pogrzebowe
JENIECKIE POGRZEBY 2 października na Półwysep Helski wkroczyły wojska niemieckie. Tym samym zakończyła się Kampania Wrześniowa nad polskim Bałtykiem. Obrońcy Wybrzeża dostali się do niewoli oficerowie do oflagów a podoficerowie i szeregowcy do stalagów. Gro pracowników wojska trafiło do obozów koncentracyjnych wielu rozstrzelano w Piaśnicy. Ogólnie po przegranej wojnie 1939 r. do niewoli niemieckiej dostało się 19 tys. oficerów i 33 generałów Wojska Polskiego, rozmieszczono ich w 23 uprzednio przygotowanych Oflagach. Niestety niedożywienie, brak lekarstw ,stan psychiczny i zwykłe prawa biologiczne robiły swoje. Wielu oficerów nie doczekało wyzwolenia. Podobnie było z podoficerami i żołnierzami, jednak gro z nich zwolniono do domów już na samym początku niewoli, pozostali ,ok. 200 – 220 tyś. trafiło do obozów jenieckich ( stalagi ) z tej liczby zdecydowaną większość zmuszono do zrzeczenie się statusu jeńca i skierowano jako pracowników przymusowych do pracy na roli.
Oglądano 5825
Czytaj...
Ks. Jerzy Popiełuszko - w rocznicę męczeństwa.
Propaganda antyklerykalna dochodziła już do zenitu. Na wszelkiego rodzaju pogadankach i informacjach politycznych straszono nas ks. Jerzym Popiełuszką i ks. Henrykiem Jankowskim. Gdy zamordowano pierwszego z Nich, proces zabójców śledziły miliony ludzi. Ci co wątpili, przestali wątpić. Ta śmierć dla wielu była przełomem w myśleniu i nie ukrywam, że dla mnie też.
Oglądano 6835
Czytaj...
WERNHER VON BRAUN I KASZUBSKA GAŁĄŹ W RODOWODZIE TWÓRCY RAKIET
Tropienie śladów V-1 w Borowym Młynie nie mogło nie naprowadzić na postać konstruktora innej cudownej broni, Wernhera von Brauna. Jego dziełem była słynna rakieta V-2. Konstrukcja ta była milowym krokiem w rozwoju techniki rakietowej, dzięki niej człowiek mógł stworzyć rakiety kosmiczne. Nikt z współczesnych naukowców nie neguje osiągnięć von Brauna, widzi się go wśród tych nielicznych dzięki którym człowiek wyruszył do gwiazd.
Oglądano 9769
Czytaj...
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Ostatnie Artykuły
Barnimie na szlaku wielkiej historii (6444)
Inne oblicze strasznej wojny (zdjęcia nigdy niepublikowane!) (10319)
ROCZNICOWA KONFERENCJA (10318)
Generałowie z Żydowa – kawalerowie orderu Pour le Merite (9879)
SAPERSKI WIERSZ NA WIELKANOC 2009 ROKU (6285)
Tradycje 2 Stargardzkiego batalionu saperów (7912)
Rodzina Poety - Pamięci Leszka Tomaszewskiego (7594)
BALLADA O ŻOŁNIERSKIM LOSIE (6228)
KRÓLOWA LUIZA PRUSKA W CHOSZCZNIE I DRAWNIE (7423)
Władysław Skonieczny - wspomnienia (4355)

Więcej artykułów...
Polecamy
CHOSZCZNO.BIZ
GALERIA POWIATU

HISTORIA POWIATU

OFLAG II B